Zaczęliśmy od własnego rocznika. Dziś robimy je dla innych szkół.
TWOJYEARBOOK.PL tworzy pamiątkowe księgi rocznika dla liceów i techników. Nasz pierwszy yearbook powstał dla własnej szkoły i rozszedł się w 280 egzemplarzach. Zrobiliśmy z tego firmę, bo okazało się, że chęci są wszędzie, a czasu i narzędzi nie ma nikt.
Skąd się wzięliśmy
Ta firma zaczęła się w szkolnej ławce. Maciej siedział na lekcji i policzył, że za chwilę cały jego rocznik rozejdzie się po Polsce, a zostanie po nim garść zdjęć na telefonach. W amerykańskich filmach każdy rocznik dostaje własną księgę. U nas nie dostawał jej nikt.
Pierwszą edycję zrobił po lekcjach, z pomocą kolegów z klasy: sesja, skład, zbieranie cytatów, rozmowy z drukarnią. Rozeszła się w 280 egzemplarzach i do dziś stoi ludziom na półkach.
Okazało się, że luka nie była tylko w tamtej szkole. Dlatego dziś robimy to we dwóch, dla kolejnych roczników, porządnie i na czas.
Jak pracujemy dzisiaj
Współpracujemy z fotografami, którzy przyjeżdżają do szkoły z tłem i światłem, oraz z polską drukarnią, która robi twarde oprawy. Sprzedaż prowadzimy sami, przez prywatny link każdej szkoły, więc nikt w szkole nie zbiera pieniędzy.
Ze szkołą podpisujemy umowę i bierzemy na siebie odpowiedzialność za dane uczniów.
Trzy zasady, od których nie odchodzimy
Szkoła nie może na tym stracić
Ani złotówki, ani godziny pracy nauczyciela. Nie zbieracie pieniędzy, nie liczycie zamówień, nie pilnujecie terminów. To nasza robota.
Zdjęcia dzieci to nie są zwykłe pliki
Zgody zbieramy na papierze przed sesją, dane trzymamy w jednym zabezpieczonym miejscu i kasujemy po dostawie. Bez zgody nikt nie trafia do książki.
Nazwisko musi się zgadzać
Książka zostaje na całe życie, więc przed drukiem każda klasa sprawdza swoje strony. Literówka w nazwisku jest dla nas błędem krytycznym, nie drobiazgiem.
Dwóch wspólników i ekipa na sezon
Za rozmowy ze szkołami, sesje i organizację odpowiadamy osobiście. Na czas sesji i sprzedaży dołączają do nas fotografowie i przedstawiciele w regionach.
Rozmawiam z dyrekcjami i samorządami, układam harmonogramy sesji i pilnuję, żeby nakład dojechał do sekretariatu na czas.
Zrobił pierwszy yearbook dla własnego rocznika. Dziś odpowiada za sesje, skład książki i kontakt z drukarnią.
